Buty na szeroką stopę - mokasyny, loafersy, lordsy. Półbuty na szeroką stopę/ Gino Rossi, Carinii, Maciejka, Karino. Świetna opcją dla kobiet posiadających szerokie stopy są eleganckie mokasyny, lordsy lub loafersy. Te rodzaje obuwia są teraz bardzo na czasie i sprawdzą się w wielu stylizacjach. Możesz je nosić na co dzień z Must have na wiosnę i lato . Lato to idealny czas na eksponowanie pięknych stóp i noszenie lekkiego, wygodnego obuwia. W tym okresie wiele kobiet sięga po sandały na obcasie, które łączą w sobie styl oraz wygodę, dając nam możliwość noszenia eleganckich butów bez konieczności rezygnowania z komfortu. Bez względu na okazję czy Oczywiście, że tak! Te buty magicznie dodają kilku centymetrów wzrostu każdej sylwetce, ale jednocześnie są bardzo wygodne. Wybierając sneakersy na koturnie, warto zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii, które pomogą nam wybrać najlepszy model. Modele w sklepie Yourshoes występują w wersjach z różną wysokością koturny. Buty damskie z wyprzedaży 2021 to okazja, by w Twojej szafie znalazły się hity tego sezonu bez wydawania majątku! Jakich fasonów warto szukać i które z nich to obecnie absolutny must have? Sprawdź! Sukienki na wiosnę 2021 – ekstrawaganckie, zwiewne, wygodne. Takie modele królują w trendach na nadchodzący sezon. Każda z nas powinna mieć w swojej garderobie buty na obcasie, które optycznie wydłużają naszą sylwetkę i wyszczuplają nogi. Takie obuwie świetnie sprawdza się w wielu stylizacjach na różne okazje. Sprawdź razem z nami jakie fasony butów na obcasie wybrać i na jakie modele postawić. Tłumaczenie hasła "buty na obcasie" na angielski. high-heeled shoes jest tłumaczeniem "buty na obcasie" na angielski. Przykładowe przetłumaczone zdanie: To odlew odcisku buta na obcasach który znaleźliśmy na miejscu zbrodni. ↔ This is a mold of a high heel shoe print that we found at the scene. buty na obcasie. + Dodaj tłumaczenie. . Czy nosisz naprawdę wygodne buty? „Właściciel butów najlepiej wie, w którym miejscu go uwierają” (PRZYSŁOWIE PRZYPISYWANE MYŚLICIELOWI RZYMSKIEMU). KIEDY ostatnio kupiłeś sobie buty? Czy były dobrze dopasowane i wygodne? Jak długo zastanawiałeś się nad wyborem? Czy sprzedawca umiał ci doradzić? Może zdecydowałeś się na nie głównie ze względu na ładny fason, mniej uwagi zwracając na wygodę? A czy teraz dobrze ci się w nich chodzi? Czy po pewnym czasie nie zaczęły cię gdzieś uwierać? Kupowanie butów nie jest wcale takie proste. A szczególnie trudne bywa dobranie odpowiedniego rozmiaru. Dlaczego? Właściwy rozmiar Przede wszystkim czy wiesz, która z twoich stóp jest większa? Myślisz, że są równe? Upewnij się! Ponadto dopasowując buty, trzeba uwzględnić cztery czynniki: co się dzieje ze stopami, gdy siedzimy, gdy stoimy, gdy jesteśmy w ruchu, a także gdy zmienia się temperatura. Co szczególnego można powiedzieć o tych sytuacjach? W poradniku Williama A. Rossiego i Rossa Tennanta Professional Shoe Fitting (Profesjonalne dopasowywanie obuwia) o przymierzaniu butów na siedząco czytamy: „Stopa jest wtedy w stanie spoczynku (klient siedzi)”. Inaczej jest, gdy mierzymy buty na stojąco. W tej pozycji rozmiar i kształt stopy ulegają zmianie. Cytowany poradnik wyjaśnia: „Stopa w stanie spoczynku to w zasadzie coś w rodzaju luźnego worka wypełnionego kośćmi i chrząstkami, natomiast gdy zmieniamy pozycję na stojącą, stopa nagle się usztywnia — but musi być teraz dopasowany do innego jej kształtu”. Ale wybierając buty, trzeba uwzględnić także dwa pozostałe czynniki. Sytuacja wygląda bowiem jeszcze inaczej, gdy jesteśmy w ruchu. Podczas chodzenia, biegania, skakania lub wykonywania innych czynności „zmienia się wielkość stopy, jej kształt oraz proporcje poszczególnych części”. I czwarty aspekt — zależność kształtu stopy od temperatury i wilgotności. Pod wpływem tych czynników stopa może się powiększyć nawet o 5 procent. Nic dziwnego, że pod koniec dnia z ulgą zdejmujemy buty — zwłaszcza niedopasowane! A noszenie niedopasowanych butów zdarza się dość często. Mierzenie stóp Eric przez wiele lat kupował buty numer 44,5 lub 45 i tęgości (szerokości) średniej. Zarazem od lat cierpiał na przykurcz wielkiego palca stopy, odciski oraz wrastanie paznokcia na lewej stopie. Specjalistka w dziedzinie chorób stóp skierowała go do profesjonalisty zajmującego się dobieraniem obuwia. Ku swemu zdumieniu Eric usłyszał, że odpowiedni dla niego numer butów to w przybliżeniu 47, tęgość — A (tęgość dla stopy wąskiej). Ale czy prosty sposób określenia wielkości stopy — zmierzenie jej długości i szerokości — wystarczy, żeby właściwie dopasować obuwie? Jak należy mierzyć stopę? W niektórych krajach często stosowany jest do tego celu aparat Brannocka (patrz zdjęcie), za pomocą którego robi się trzy główne pomiary: pomiar długości całej stopy, pomiar odległości między piętą a miejscem, gdzie śródstopie przechodzi w palce, oraz pomiar szerokości stopy w tym miejscu (u nasady palców). Oczywiście, każdy ma inny kształt i inną wielkość stóp. Właśnie dlatego nie kupuje się butów bez przymierzenia. Należy też pamiętać o pewnym niebezpieczeństwie. Czy nie zdarzyło ci się nigdy przymierzać butów, które bardzo ci się spodobały, ale były trochę za ciasne? Sprzedawca zachęcał: „Buty się rozchodzą”. Zdecydowałeś się więc, lecz pożałowałeś tego już po kilku dniach czy tygodniach noszenia nowego nabytku. Dalszym następstwem niefortunnej decyzji mógł być odcisk, wrastający paznokieć albo zapalenie kaletki maziowej dużego palca! Idealnie dopasowane? Czy można idealnie dopasować buty? Wspomniany poradnik Professional Shoe Fitting odpowiada krótko: nie. Dlaczego nie można? „Istnieje tu kilka niepokonanych przeszkód (...) Nikt nie ma obu stóp idealnie równej wielkości, tego samego kształtu, o tych samych proporcjach oraz identycznie funkcjonujących”. Jeśli więc jeden but pasuje jak ulał na większą stopę, drugi z tej pary nie będzie już tak doskonale dopasowany. „Nie znaczy to, że nie da się właściwie dobrać obuwia; chodzi raczej o to, żeby zachować pewien umiar w posługiwaniu się określeniem ‚obuwie idealnie dobrane’”. Jeżeli chcesz wiedzieć, które części twojej stopy najmocniej napierają na but, przypatrz się swojemu staremu, wysłużonemu obuwiu. Zajrzyj do środka i zbadaj, w których miejscach podszewka nosi ślady największego zużycia. Prawdopodobnie — jak to często bywa — widoczne będą one na pięcie, nad nią oraz u nasady palców. Jaki stąd wniosek? Taki, że „pewne części buta nie są idealnie dopasowane do odpowiednich części stopy, toteż zużywają się nadmiernie, podczas gdy na innych nie ma prawie żadnych oznak użytkowania”. Dla wygody istotne znaczenie ma też krój przedniej części buta: sposób zszycia obłożyn i przyszwy. Czy zauważyłeś, jakie tu istnieją różnice? Tak zwane obłożyny przyszewkowe (okładowe) są wszyte tak, że w miejscu, gdzie zaczyna się sznurowanie, ściśle przylegają do siebie. Jeśli jednak stopy są dość masywne, wygodniej jest nosić obuwie mające tak zwane obłożyny derbowe, które nie przylegają do siebie u dołu sznurowania (patrz ilustracja). Dlaczego ten szczegół jest ważny? Poradnik wyjaśnia: „Wiele albo nawet większość podrażnień pięty przez but jest bezpośrednim następstwem noszenia obuwia zbyt ciasnego z przodu, co powoduje silny nacisk pięty na napiętek”. A co z damskimi butami na wysokim obcasie? Skutkiem noszenia bardzo lubianych przez kobiety butów na wysokim obcasie bywają napięcia w różnych częściach ciała. Takie buty mogą wpływać na zmianę postawy — sylwetka pochyla się do przodu, co z kolei wymusza większe zginanie nóg w kolanach, by utrzymać ciało w pozycji pionowej. Wysokie obcasy są też przyczyną kurczenia się i uwypuklania mięśni łydek. Dlatego często właśnie obcas stanowi najważniejszą część damskiego buta i w znacznej mierze decyduje o tym, czy obuwie jest wygodne. Poradnik Professional Shoe Fitting wyjaśnia, że buty na wysokim obcasie nosi się głównie z trzech powodów: „1) dla dodania sobie wzrostu, a przez to ważności, 2) dla efektownego wyglądu — dzięki odpowiednio dobranemu fasonowi oraz 3) dla zwiększenia atrakcyjności — wysokie obcasy uwydatniają kobiece nogi”. Szczególną uwagę klientki powinny zwracać na kąt nachylenia obcasów, ponieważ od niego zależy, z której strony na obcas najbardziej napiera ciężar ciała. Niebezpiecznie jest, gdy napiera na przednią lub tylną krawędź obcasa. Dlaczego? Ponieważ obcas może się nagle mocno wygiąć, co grozi przykrym w skutkach upadkiem. Z tych krótkich wyjaśnień widać, że staranne dopasowanie butów trwa dość długo i że za odpowiedni towar pewnie trzeba będzie zapłacić wyższą cenę, gdyż wyprodukowanie dobrego obuwia jest czasochłonne. Ale buty mają naprawdę duży wpływ na nasze samopoczucie, a nawet zdrowie. Dlatego nie śpiesz się — dokonaj przemyślanego wyboru. Bądź cierpliwy. I nie daj się zwieść modzie ani atrakcyjnemu wyglądowi. [Ramka na stronie 20] Na co zwracać uwagę przy wyborze butów Autorzy poradnika Professional Shoe Fitting radzą: „Celem dokonywania pomiarów stopy nie jest — jak by się mogło wydawać — precyzyjne określenie czyjegoś numeru butów”. Jak to rozumieć? Otóż o tym, czy obuwie oznakowane danym numerem będzie dopasowane, decydują liczne czynniki, takie jak wysokość obcasa, fason i zastosowane materiały; numeracja zależy też w pewnym stopniu od producenta. Trzeba się z tym liczyć zwłaszcza obecnie, gdy kupuje się buty wytwarzane w wielu krajach, a w każdym z nich mogą obowiązywać inne normy. Mierząc stopę, trzeba poluzować skarpetę lub pończochę na palcach, bo gdyby palce były zanadto skrępowane, pomiary mogłyby się okazać błędne. W jakiej pozycji najlepiej mierzyć stopy — siedząc czy stojąc? „Mierzenie stóp siedzącemu klientowi to ułatwianie sobie zadania”. Taka pozycja uniemożliwia jednak dokonanie dokładnych pomiarów. Dlatego podczas pomiarów stój. Ponadto poproś o zmierzenie obu stóp. Nie zakładaj, że lewa jest większa. Sprawdź wielkość każdej z osobna! „Profesjonalne dobieranie obuwia to umiejętność, którą zdobywa tylko wąskie grono wykwalifikowanych fachowców, współpracujących z dobrymi sklepami. Kierownictwo takich placówek handlowych zdaje sobie sprawę, jak ważne są tego rodzaju usługi”. [Ilustracje na stronie 19] [Patrz publikacja] Części buta podeszwa przyszwa dekolt wyściółka front obcasa flek nosek zelówka otok przyszwa dekolt przyszwy umocowanie języka obłożyna podpiętek obcas [Ilustracje na stronie 20] Aparat Brannocka [Ilustracja na stronie 21] Siedem podstawowych typów obuwia [Ilustracje na stronie 21] Kroje przodu buta obłożyny derbowe obłożyny przyszewkowe Idąc na wesele wybieramy najczęściej buty na obcasie. Zobacz, jak wiele masz możliwości! Buty na wesele na obcasie Buty na wesele na obcasie mogą się od siebie znacznie różnić. Mogą to być zarówno czółenka, odsłaniające palce peep toe czy odpowiednie na upały sandałki. W niektórych stylizacjach sprawdzą się nawet botki na obcasie! W tej chwili jest ich naprawdę wiele rodzajów. Na wesele nie założysz raczej standardowych jesiennych botków, ale ażurowe odsłaniające palce? Czemu nie! Buty na obcasie Buty na obcasie różnią się między sobą nie tylko wysokością, ale również formą obcasa. Modne do tej pory cienkie szpilki w tym sezonie zastępują nieco grubsze obcasy. Jeśli są połączone nawet z niską koturną, jest duża szansa, że but będzie wygodny i nie będziesz tak bardzo odczuwać wysokości szpilki. Możesz też pójść dalej i postawić na dość szeroki słupek. Często są one zdobione metalem lub różnią się od reszty buta kolorem. Warto wspomnieć, że jest to zdecydowanie najwygodniejszy rodzaj obcasów! Nawet jeśli kochasz wysokie szpilki, nie przesadzaj! Noga ładnie wygląda w butach na obcasie, ale tylko do pewnej wysokości. Powyżej 10 cm zaczyna prezentować się nienaturalnie i nieatrakcyjne. Buty ślubne na niskim obcasie Jeśli w najbliższym czasie będziesz Panną Młodą warto zastanowić się, czy buty ślubne na niskim obcasie nie będą właściwym wyborem. W dniu ślubu czeka Cię wiele wyzwań i można śmiało powiedzieć, że od rana będziesz na nogach. Jeśli planujesz wesele, prawdopodobnie przetańczysz całą noc. Wszystko to sprawia, że Twoje stopy będą wystarczająco obciążone i możesz oszczędzić im cierpień w butach na obcasie! W większości przypadków Panny Młode decydują się na zakup sięgającej ziemi sukni ślubnej. Prawda jest taka, że buty jedynie czasami się spod niej wyłaniają i bardziej zwraca uwagę ich kolor niż model. W tym wypadku nie musisz też martwić się o wygląd łydek czy konieczność wysmuklenia nóg. Buty ślubne na niskim obcasie wydają się więc być idealne! Przede wszystkim będą wygodne i pozwolą Ci bez zbędnych obtarć przeżyć całą noc. Buty na niskim obcasie dla gości weselnych Buty na niskim obcasie możesz też włożyć, jeśli jesteś zaproszona na wesele jako gość. Jest to na pewno dobry pomysł, jeśli na co dzień nie chodzisz w wysokich szpilkach. W takim wypadku prawdopodobnie włożysz je tylko na chwilę, by zaraz po wejściu na wesele zmienić je na wygodne baleriny lub sandały. Może buty na niskim obcasie okażą się tym kompromisem, który pozwoli Ci zachować stylizację z momentu wejścia do białego rana? Warto też wspomnieć o tym, że są znacznie korzystniejsze dla naszego kręgosłupa niż wysoka szpilka. Buty na niskim obcasie zdecydowanie korzystniej będą wyglądać do sukienek i spódnic sięgających nad kolano. Na założenie ich przy długości 3/4 mogą sobie pozwolić jedynie szczupłe i wysokie dziewczyny. Buty na obcasie są jednym z atrybutów kobiecości. Nie jest jednak powiedziane, jak wysoki musi być ten obcas. Wybierając właściwy model staraj się znaleźć kompromis pomiędzy oczekiwaniami co do wyglądu nogi a wygodą. 134 odp. Strona 2 z 7 Odsłon wątku: 34391 Zarejestrowany: 13-03-2012 18:32. Posty: 3914 IP: 29 marca 2012 23:18 | ID: 768204 Jak wiadomo w szpilkach noga wygląda fajnie i seksownie. ale jak je nosić?! co roku kupuje sobie na wiosnę parę butów na wyższym obcasie, ale założe je raz, góra dwa i na tym sie kończy,bo mnie obcierają, bo mi niewygodnie:( zawsze zastanawiają mnie kobiety, które biegają po mieście w szpilkach i tak im zazdroszcze! jak to jest, że jedne kobietki noszą szpilki i nie wyobrażają sobie innych butów, a inne nie wytrzymają w butach na obcasie pol godziny... to kwestia przyzwyczajenia? przemęczenia się przez jakiś czas aż stopa przywyknie? dobór odpowiednich szpilek? pomocy! ja chcę nosić szpilki i czuć się w nich wygodnie! 21 Paulitta Zarejestrowany: 13-03-2012 18:32. Posty: 3914 29 kwietnia 2012 19:41 | ID: 778683 a jak z noszeniem wysokich obacasów latem? np. z odkrytymi palcami, sandały na obcasie? noga się poci i ślizga w tym bucie, są jakieś silikonowe wkładki słyszałam, ale nie wiem czy to działa. 22 Guśka Poziom: Maluch Zarejestrowany: 10-01-2010 15:35. Posty: 7481 30 kwietnia 2012 13:10 | ID: 778911 jeśli but jest dobrze wyprofilowany to się nie ślizga...u mnie te wkładki się nie sprawdziły 23 Paulitta Zarejestrowany: 13-03-2012 18:32. Posty: 3914 30 kwietnia 2012 13:16 | ID: 778918 może to też zależy jak komu się stopy pocą.. ja osobiście jestem amatorką w chodzeniu w wysokich obcasach, a latem w sandałach na obcasie czy koturnie to już dla mnie zadanie nie do wykonania a te wkładki koleżanka mi polecała, ale się w końcu nie zdecydowałam, ale może kupię na spróbowanie jeśli nie są zbyt drogie bo nawet nie wiem w jakich cenach one są. 24 Guśka Poziom: Maluch Zarejestrowany: 10-01-2010 15:35. Posty: 7481 30 kwietnia 2012 13:21 | ID: 778925 Paulitta (2012-04-30 13:16:10) może to też zależy jak komu się stopy pocą.. ja osobiście jestem amatorką w chodzeniu w wysokich obcasach, a latem w sandałach na obcasie czy koturnie to już dla mnie zadanie nie do wykonania a te wkładki koleżanka mi polecała, ale się w końcu nie zdecydowałam, ale może kupię na spróbowanie jeśli nie są zbyt drogie bo nawet nie wiem w jakich cenach one są. kosztują do 20 zł 25 Paulitta Zarejestrowany: 13-03-2012 18:32. Posty: 3914 30 kwietnia 2012 13:28 | ID: 778931 to nie tak źle, trzeba zatem zainwestować w taki zakup 26 osza2 Zarejestrowany: 11-09-2012 13:47. Posty: 1 11 września 2012 13:53 | ID: 827808 Kocham szpilki! jak była to pamiętam zawsze chciałam dorosnąć, zeby móc chodzić na szpilkach! teraz chodze w nich i są wygodne... nawet bedzo, ale trzeba umiec je wyrać. ostatnio dużo czasu spędzam w internecie szukając ładnego fasonu [WYMODEROWANO]Znalazłam ładne buty... teraz czekam, az kurier przyjdzie i da mi paczke... juz sie nie moge doczekać ;P Ostatnio edytowany: 11-09-2012 13:56, przez: Sonia 11 września 2012 15:07 | ID: 827875 Niestety nie umiem nosić szpilek i chyba nigdy się nie nauczę... 11 września 2012 15:10 | ID: 827876 uwielbiam szpilki,wogole uwielbiam wysokie obcasy..zle sie czuje na plaskim..jak klapciata kura :) 29 anetaab Poziom: Starszak Zarejestrowany: 20-02-2011 20:09. Posty: 13427 11 września 2012 20:41 | ID: 827971 czasami mam wrażenie, że niektóre kobietki musiały się wprost urodzić w szpilkach 11 września 2012 20:49 | ID: 827981 Moje nogi sa dość wymagające jeżeli chodzi o obcas ale bardzo lubie buty na szpilce chociaż ubieram zazwyczaj na okazje a teraz przy małej tymbardziej. 31 Bastianka Zarejestrowany: 30-09-2011 11:47. Posty: 304 12 września 2012 11:47 | ID: 828246 Uwielbiam szpilki, ale zwykle latam na płaskich. Mam tak jak Paulitta - zakładam szpilki tylko wtedy, gdy wiem, ze nie będę musiała dużo chodzić. Nie wyobrażam sobie biegania po mieście i załatwiania spraw w szpilkach. Chociaż potajemnie o tym marzę...Generalnie preferuje obcasy słupkowe, np. w kozakach jesiennych czy zimowych, są według mnie dużo stabilniejsze, więc częściej je noszę. Mam też taką zasadę, że obcasy musi być naprawdę wysoki albo żaden (tutaj następuje odstępstwo w botkach, takich kowbojkach, tam słupki mogą być niskie). Nie podobają mi się szpilki na 5 cm obcasie, rozumiem, że wygodne, ale jak dla mnie wyglądają paskudnie. 32 Lida Zarejestrowany: 16-10-2012 10:46. Posty: 17 16 października 2012 11:13 | ID: 846759 A ja niestety muszę pożegnać się na jakiś czas ze szpilkami;( Przeciążyłam stopę - wesele, wyjście w góry - efekt zapalenie trzeszczki:( Pozostają mi póki co tylko buty na płaskim obcasie, stopa musi odpocząć. ;/ 33 skarbeczek020406 Zarejestrowany: 11-09-2013 22:25. Posty: 5 11 września 2013 22:33 | ID: 1014700 Witam, kupiłam dzisiaj sobie szpilki takie jak na zdjęciu w poście nr 3 rozmiar 39 i mam problem. Mierzyłam w sklepie rozmiar 39 i 40 bo zalezy jaki but takie rozmiary noszę. Na miejscu 39 pasował idealnie a 40 była luzna przy pięcie mi wypadała stopa a wiadomo but musi przylegac przy stopie - wtedy sie stabilnie chodzi. Pani przy zakupie zapytała mnie czy chcem buty rozchodzone już czy nowa nie mierzoną parę więc wybrałam te nie mierzone. Ale jak je nosze w domu to ledwo co noga mi sie mieści, czy one z zczasem się rozejda? Te w sklepie były mierzone. Zastanawiam się,że może jednak zamałe i tzreba wymienic ale 40 była za duża. Nie są ze skóry. Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź! Pozdrawiam 34 angelikamagda Zarejestrowany: 10-09-2013 12:29. Posty: 12 11 września 2013 22:37 | ID: 1014707 ja już noszę, a właściwie biegam w szpilkach od 3 lat lae to tylko fajnie wygląda, ja zazdroszczę dziewczynom trampek, no lae moja praca wymaga ode mnie takiego wyglądu.. 35 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 11 września 2013 22:41 | ID: 1014712 Ja już swoje na szpilkach przechodziłam teraz preferuję koturny lub płaskie... 36 Kamila2010 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 14-06-2010 23:25. Posty: 10745 11 września 2013 22:56 | ID: 1014725 skarbeczek020406 (2013-09-11 22:33:37)Witam, kupiłam dzisiaj sobie szpilki takie jak na zdjęciu w poście nr 3 rozmiar 39 i mam problem. Mierzyłam w sklepie rozmiar 39 i 40 bo zalezy jaki but takie rozmiary noszę. Na miejscu 39 pasował idealnie a 40 była luzna przy pięcie mi wypadała stopa a wiadomo but musi przylegac przy stopie - wtedy sie stabilnie chodzi. Pani przy zakupie zapytała mnie czy chcem buty rozchodzone już czy nowa nie mierzoną parę więc wybrałam te nie mierzone. Ale jak je nosze w domu to ledwo co noga mi sie mieści, czy one z zczasem się rozejda? Te w sklepie były mierzone. Zastanawiam się,że może jednak zamałe i tzreba wymienic ale 40 była za duża. Nie są ze skóry. Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź! Pozdrawiam Ja myślę że się moze ci "chlapać' 37 skarbeczek020406 Zarejestrowany: 11-09-2013 22:25. Posty: 5 11 września 2013 23:12 | ID: 1014735 Odp. na: #36 Mam taką nadzieję :) Pani w sklepie nie umiała doradzić i nie wiedziała czy się rozejda czy nie, ale 40 na miejscu mi chlapała z tyłu a 39 był idealny. Troche karotgi przede mną i mam nadzieje,że dam radę bo chyba warto to zrobić dla wyglądu :) Najbardziej boli przy wycięciu na palcach,ąz się mi odgniata na duzym palcu to zaokrąglenie buta Pozdrawiam Ostatnio edytowany: 11-09-2013 23:16, przez: skarbeczek020406 38 Maniuśka Poziom: Starszak Zarejestrowany: 12-10-2010 15:30. Posty: 4401 11 września 2013 23:24 | ID: 1014740 skarbeczek020406 (2013-09-11 23:12:51) Odp. na: #36 Mam taką nadzieję :) Pani w sklepie nie umiała doradzić i nie wiedziała czy się rozejda czy nie, ale 40 na miejscu mi chlapała z tyłu a 39 był idealny. Troche karotgi przede mną i mam nadzieje,że dam radę bo chyba warto to zrobić dla wyglądu :) Najbardziej boli przy wycięciu na palcach,ąz się mi odgniata na duzym palcu to zaokrąglenie buta Pozdrawiam nasmaruj buty spirytusem albo denaturatem i nałoż w domu gruba skarpete i chodż w nich, to się rozejdą napewno! 39 skarbeczek020406 Zarejestrowany: 11-09-2013 22:25. Posty: 5 12 września 2013 09:54 | ID: 1014850 Odp. na: #38A czy to jest bezpieczny pomysł? Rozumiem,że nasmarowac je od środka? Są twarde bardzo przyznam. teściowa mi doradziła zalać je wrzątkiem wylać, swadzić noge i rozchodzic i powtórzyc kilka razy tylko czy sie nie rozkleją :P Wesele Temat dostępny też na forum: (11 lat temu) 18 marca 2011 o 18:49 Witam, Zastanawiam sie nad wyborem bucików.. Juz znalazlam dwa modele i dwie rozne wysokosci.. chodze na obcasach, jednak mam dylemat czy kupić wyższe 8cm czy niższe 5cm... przeciez na nogach bedziemy ponad 12 godzin..... 0 0 (11 lat temu) 18 marca 2011 o 19:03 Ja też miałam ten dylemat, na codzien chodzę w butach na obcasach na wszelkiego rodzaju uroczystości również wybieram wysoki obcas. Dla mnie sukienka dużo lepiej się prezentuje na kobiecie w wysokich obcasach. Najważniejsze żeby buty były skórzane i najlepiej tzw. taneczne. Nie pisze tego żebyś sugerowała się tylko wyglądem ale skoro sama pisałas że dobrze czujesz sie na obcasach to ja bym zaryzykowała. Pozdrawiam aaaaa...zapomiałam napisac ja wybrałam 8 cm:)) 0 0 (11 lat temu) 18 marca 2011 o 19:15 No dziewczyny macie fajnie az Wam zazdrosze jak ja bym zalozyla taki obcas mialabym 186 cm. ha ha wiec musze sie zadowolic plaskim lub malutkim obcasem reasumujac jestem za obsasami super sie prezentuja z sukienka pozdrawiam 0 0 ~kamiku (11 lat temu) 19 marca 2011 o 09:44 Ja wybiore najprawdopodobniej 5 cm, chociaz tez mysle o 7/8cm.. W tych pierwszych bede miala 1,90m :) 0 0 AgaB (11 lat temu) 18 marca 2011 o 20:02 ja bym radziła nie za wysoki obcas... pod suknią (o ile dluga bedzie) nie za bardzo widać, jaki jest obcas, wiec wg mnie kwestia, że kobietki na wysokim obcasie lepiej wyglądają odpada po drugie - jeśli masz wątpliwości, to znaczy, że nie chodzisz na codzień na wyższych obcasach (a pójście do biura, siedzenie przy biurku i powrót do domu, to nie to samo, co bycie na wysokich obcasach przez 8-12-15 godzin) po trzecie - w wielu, na prawdę wielu przypadkach, podczas wesela panna młoda "zrzuca" buty i kończy wesele albo an bosaka, albo w przygotowanych wczesniej baletkach - myślę, że wtedy elpiej by sukienka była szyta na obcas +5cm a nie +8 cm, bo po prostu będziesz ją deptać buciki widać kilka razy raz - jeśli podczas szykowania się fotograf / kamerzysta robi ujecie zakładania butów / podwiązki dwa - gdy młody przenosi młodą przez próg trzy - przy zabawach (i to też nie zawsze) - np. zabieranie butów pod wykup, albo przy rozmoznawaniu młodej po kolanku no i może przy kankanie (chociaż ja nie odważyłam się w sukni ślubnej skakać w kankanie) w pozostałych przypadkach, przy długiej sukni slubnej butów najnormalniej w świecie nie widać 1 0 (11 lat temu) 18 marca 2011 o 20:43 A ja jestem innego zdania: dlaczego niby nie miałabym wytrzymac w wysokich butach na swoim weselu gdy na każdym weselu w rodzinie czy u znajomych noszę o wiele wyższe buty niż 8 cm. Po drugie kobieca sylwetka o wiele lepiej prezentuje się w wysokich butach pomimo tego, że często ich nie widac. Poza tym wysokie buty to nie znaczy buty niewygodne i odwrotnie -niskie buty nie znaczy buty wygodne:) 0 3 AgaB (11 lat temu) 18 marca 2011 o 21:15 izolda - może słabo podkreśliłam swoje założenie - że pytająca sie nie chodzi "normalnie" na tak wysokich obcasach skoro przetanczyłaś kilka nocy na 8-12cm obcasach, to wiesz, że nie jest to dla ciebie problem, ale wtedy też nie zastanawiasz sie nad wysokością obcasu... sylwetka lepiej się prezentuje, gdy jest przyzwyczajona do wysokiego obcasu - wtedy zupełnie gdzie indziej znajduje się środek ciężkości ciała; ale jeśli "moje" chodzenie na obcasach ogranicza się do dwóch-trzech godzin dziennie, to mogę nawet nie umieć znaleźć tego środka ciężkości i nie bedę lepiej wyglądać, a raczej nienaturalnie tak samo, gdy (mój przypadek) chodziłam (dosłownie chodziłam, a nei siedziałam przy biurku) codziennie na obcasach, to prawie sie zabiłam przewracając o własne nogi, gdy na ulicę wyszłam w adidasach uważam, że lepiej nie experymentować z wysokością obcasów, której na codzień sie nie nosi i jeszcze z własnego doświadczenia - nie wiem, może ktoś ma inne doświadczenie - ja na swoim weselu byłam od pierwszego tańca do końca praktycznie non stop na nogach - siedziałam podczas obiadu, a potem to może w sumie przez godzinę miałam mega wygodne buty, ale na koniec stopy mnie bolały; nie od butów... bolały mnie podeszwy stóp - po prostu od stania, tańczenia, biegania przez kilkanaście godzin i na cudzych weselach, dyskotekach, imprezach, sylwestrach itp w życiu tyle czasu nei byłam dosłownie na nogach, co na swoim weselu siadać zaczęłam dopiero w okolicach 3 rano, bo już nie wyrabiałam - a nie miało to najmniejszego powiązania z wysokością obcasu moje zdanie utrzymam - wybierz buty z obcasem nie wyższym niż ten, który nosisz na codzień - bo do niego jesteś przyzwyczajona, do niego przyzwyczajone są twoje stopy, mięśnie łydek, miednicy, kręgosłupa - tego co utrzymuje twoją sylwetkę 1 0 (11 lat temu) 18 marca 2011 o 21:21 Zgadzam się z Tobą AgaB:) Pozdrawiam Zawsze mozna wziąc jakieś butki na zmianę:)) i problem z głowy. 0 0 (11 lat temu) 18 marca 2011 o 21:54 ja wybrałabym 8 Dziewczyny ale długośc sukni dopasowuje sie do wysokości obcasa butów wiec czy jak sie zmieni na krótkei to nie bedzie sie przydeptywac sukni?? 0 0 (11 lat temu) 19 marca 2011 o 22:36 ja wybralabym 5cm z reszta to zalezy jak dana kobieta czuje sie na obcasie,bo znam takie ktore chodz w 12cm szpilkach i czuja sie super. mi udalo sie dopasowac obcas idealnie do sukienki-nie musialam je przerabiac ani nic 0 0 (11 lat temu) 20 marca 2011 o 12:24 8 cm do kościoła, 3 cm na wesele :) 0 0 (11 lat temu) 20 marca 2011 o 13:59 miałam 8 choć na co dzień wcale nie chodziłam na wysokich obcasach, ok. 2 w nocy przebrałam na eleganckie sandałki na niższym obcasie Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice. Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych 0 0 (11 lat temu) 20 marca 2011 o 17:49 Macie racje, najlepiej ubrac takie w jakich chodzi sie na codzien.. nie wyzsze.. wybieram zatem 5cm.. :) Myslalam o tym aby kupic i wyższe i nizsze ale dziewczynki nie dajmy sie zwariowac!!! Jest tyle wydatkow ze skupie sie na jednych porzadnych, wygodnych bucikach :) 1 0 (11 lat temu) 22 marca 2011 o 11:56 Niom i trzeba wziąć pod uwagę wzrost przyszłego męża. Tak jak AgaB wcześniej napisała Panna Młoda będzie non stop na nogach, dla mnie to był bardzo duży wysiłek fizyczny, dodatkowo suknia... Lepiej się zastanowić. Sama miałam 8,5 cm, ale miałam wygodne buciki na zmianę :) 0 0 (11 lat temu) 22 marca 2011 o 12:19 Nie mówiąc już o tym, że wybierając buty trzeba wziąć pod uwagę czasem rodzaj podłoża... To tak w ramach porady praktycznej dla dziewczyn, które się jeszcze zastanawiają: Jeśli np. macie ślub i wesele na Głównym Mieście i idziecie piechotą z kościoła do restauracji, to pamiętajcie, że po drodze jest bruk i wysoki obcas może być niebezpieczny! Tak samo, jeśli wesele jest w klimacie "chłopskim", nie warto zakładać szpilki (chyba że do kościoła), bo można ugrzęznąć na podwórzu. Jeśli podłoże to kamień - warto do buta (niezależnie od jego rodzaju) włożyć żelową poduszeczkę, żeby sobie za bardzo podbicia nie poobijać na twardym. Ja miałam ślub i wesele w starej chłopskiej chacie, gdzie część podłogi to były kamienne płyty, część - coś a la kamienna kostka, a część - drewniane nierówne bale i na wszelki wypadek postawiłam na wygodę - trzycentymetrowe koturny to było to, choć szpilka 8 cm wyglądałaby fajniej (a mój mąż jest ponad 20 cm wyższy ode mnie, mogłabym sobie pozwolić... ale zabiłabym się przy pierwszym kroku)! [url= [/url] 0 0 ~bamber (5 lat temu) 7 kwietnia 2017 o 14:45 Kwestia taka, na jakim obcasie masz doświadczenie, bo to naprawdę robi dużą różnicę. Od razy nie wskazujesz za pierwszym razem na 15 cm ;-) Kolejna kwestia to zakup czegoś bardzo wygodnego - tylko wybrane marki są naprawdę solidne. Na pewno możesz kupić szpilki Bravo Moda. Tutaj to akurat ewenement, bo w nich szłam na imprezę bez wcześniejszego zakładania i nie miałam żadnych problemów. Nie obtarły mnie, bawiłam się pół nocy. Czego chcieć więcej? 0 0 ~PiotrOla (5 lat temu) 7 kwietnia 2017 o 16:08 8cm-estetyka 5cm-dłużej wytrzymasz:) Jeśli chodzi o czółenka, to mam doświadczenie, ponieważ pracuję w sklepie z obuwiem polskim, niemieckim, włoskim. Do ślubu doradzam po pierwsze-nie lakierowane. Lakier, to dodatkowa powłoka usztywniająca całość buta. Do tego na lakierze dosyć szybko pojawiają się zmarszczki w miejscu zgięcia buta, więc nie ma tu mowy o wcześniejszym rozchodzeniu. Na rynku są też takie wysokości jak 7cm, czyli kompromis :) Chyba najlepsza firma jaką udało mi się spotkać, to Solo Femme. No1 w kategorii szpilek do pracy i pod imprezy. No 2 przyznaje firmie StifBut. Tak, czy inaczej zapraszam na przymiarki do sklepu Verona w Fashion House w Szadółkach. Obtarcia są zwykle wynikiem złego doboru rozmiarowo tęgościowego, oraz słabego wykończenia np. krawędzi, lub przeszyć. Wcale nie trzeba dyskwalifikować takiego obuwia. Pół wkładka skórzana powinna załatwić problem delikatnego luzu, czego efektem są obtarcia. Koszt 12zł. 1 0 ~poslubiona (5 lat temu) 8 kwietnia 2017 o 11:50 Moje buty ślubne miały aż 10 cm, bo jestem niewysoka, a mój mąż dużo wyższy ode mnie. Jednakże były idealnie wyprofilowane i w całości wykonane z naturalnej skóry, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Przetańczyłam w nich całą noc bez grama bólu, otarć i pęcherzy. Były mega wygodne. Może wpływ miał tez fakt, że na co dzień też chodzę w szpilkach, a może po prostu były naprawdę wysokiej jakości. Chodzę w nich do dziś, bo przezornie nie kupiłam białych, tylko cieliste, które pasują do wszystkiego. Gdybym była osobą nieprzyzwyczajoną do szpilek, pewnie wybrałabym obcas maksymalnie 7 cm. I zgadzam się z przedmówczynią- lakierowane buty absolutnie się nie sprawdzają. Raz włożyłam takie na wesele kuzynki i myślałam, że umrę z bólu, tak mnie obtarły. No i pozostały nieestetyczne pęknięcia. Nadawały się do wyrzucenia. 4 0 (5 lat temu) 8 kwietnia 2017 o 13:57 Na własny ślub i wesele wybrałam buty skórzane o obcasie 5cm. Wybrałam kolor cielisty, tak bym mogła założyć jeszcze nie raz :) Ślubujemy już niebawem :) 0 0 ~PiotrOla (5 lat temu) 9 kwietnia 2017 o 18:37 Zdarza mi się słyszeć zapytanie o białe szpilki. Moja rada? Warto odciąć buty od sukienki. Może być cielisty, a może pudrowy róż. Schodziły też beżowe pryskane srebrnym pigmentem, lub srebrne z efektem hologramu. 0 0 ~Jakub (5 lat temu) 10 kwietnia 2017 o 11:48 Biale szpilki są tylko w salonach sukien ślubnych, a w tamtych podobno chodzić się nie da... 0 0 ~poslubiona (5 lat temu) 10 kwietnia 2017 o 14:14 A skąd taka refleksja, bo chyba nie z autopsji :D Białe szpilki w sezonie ślubnym są WSZĘDZIE :D A to, czy da się w nich chodzić, nie zależy od miejsca zakupu, tylko wprawy przyszłej Panny Młodej w chodzeniu na obcasach ;-) Choć zgodzę się, że w salonach ślubnych wybór jest raczej mizerny, ja obeszłam wszystkie w Trójmieście i nie znalazłam dla siebie odpowiednich butów. Kupiłam je dopiero w małym lokalnym sklepiku u siebie na osiedlu ( z internetu bałam się zamawiać, bo mam dość wymagającą stopę- drobną i wąską). Po drugie- kto powiedział, że ślubne buty muszą być białe? Mnie kojarzą się trochę "komunijnie", no i zakłada się je przeważnie na jeden raz. Dlatego wybrałam cieliste, tak jak moje przedmówczynie, i mogę je zakładać na wiele innych okazji. W zasadzie tylko do śnieżnobiałej sukni idealnie pasują białe buty, choć mogą być tez przecież w kontrastowym kolorze i nawiązywać do bukietu czy garnituru Pana Młodego. Czasem warto odejść od schematów :) 5 0 ~pablo (4 lata temu) 27 września 2017 o 12:38 Popatrz po butach Bravo Moda. Raczej klasycznych białych szpilek u nich nie dostaniesz, ale na pewno jakieś fajne, wygodne buciki w estetycznym kolorku sobie dopasujesz. A to, jakie będą ci najbardziej odpowiadać, to już całkowicie inna sprawa. Ale moim zdaniem przepłacanie w takim wypadku nie ma sensu - super wygodne buty, na szpilce, można kupić za normalną kasę. 0 0 (4 lata temu) 11 czerwca 2018 o 14:06 A co myślicie o balerinach? Moja przyjaciółka ma taki problem, gdyż jej przyszły maż jest jej wzrostu i jeśli założy obcasy, to będzie widocznie od niego wyższa? Ostatnio trafiłam nawet na artykuł na temat balerinek do ślubu , ale widzę, że jej to do końca nie przekonuje... Może któraś z Was była w podobnej sytuacji? 0 0 ~Miśka (4 lata temu) 11 czerwca 2018 o 15:26 Ja miałam buty na malutkim 1,5 cm obcasie :) Chociaż mogłam mieć wysokie (mąż wyższy zdecydowanie ode mnie) to jednak wygrała wygoda, bo w butach musiałam wytrzymać od 15 do rano :P Nie przebierałam na inne, nie chodziłam na boso, nie miałam odcisków. 0 0 ~poslubiona (4 lata temu) 11 czerwca 2018 o 19:29 Mnie akurat po całodziennym chodzeniu w balerinach stopy bolą bardziej niż po szpilkach, to nie żart. Cienka podeszwa =brak amortyzacji, czuję każdy kamyczek. Mój ortopeda też mi mówił, że idealnie płaskie buty wcale nie są zdrowe dla krzywizny stopy i kręgosłupa. Optymalny jego zdaniem obcas to 3-4 cm. W przypadku Twojej koleżanki pewnie zdecydowałabym się- tak jak Miśka- na malutki, ale jednak obcas. Jeśli buty będą dobrej jakości, nic nie powinno się dziać ;-) 3 0 (4 lata temu) 12 czerwca 2018 o 08:35 0 0 ~Basia (4 lata temu) 4 lipca 2018 o 12:57 Ja na ślubie miałam chyba właśnie 8 cm szpilki ze sklepu Eurobuty, ale ten model był też z niższym obcasem, dlatego zamawiałam dwie pary w razie gdyby jedne okazały się za wysokie, a drugie za niskie. To były buty skórzane, bardzo dobrze wyprofilowane z firmy Solo Femme, dlatego jak ubrałam te 8 cm tak do samego rana w nich przetańczyłam. 0 0 Widok Wesele Temat dostępny też na forum: (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 23:03 Gdzie w Trójmieście można kupić wygodne buty do ślubu i na wesele? I jak sądzicie: Czy mieć 2 pary - ładne, mniej wygodne do kościoła, a potem na zmianę do tańca drugie na niskim obcasie? 0 0 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 00:26 0 0 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 08:46 ja też swoje buty kupowałam ze stronki i jestem zadowolona. Wysłałam im swój materiał i z niego uszyli mi buty. Czekałam na nie około 2 tyg. Wydają się bardzo wygodne, ale czy tak będzie to przekonam się dopiero pod koniec lipca :) 0 0 ~lllll (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 09:05 sklep ryłko, a 2 pary to chyba przesada buty i tak się zniszczą, a spod sukienki naprawdę ich nie widać. 0 0 ~Magda (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 09:48 ja stawiałam na wygodne i ładne ;) kupowałam buty z witt :) byly na malutkim obcasie 3,5 cm wg mnie bez sensu meic 2 pary butów - jak kupisz do slubu wysokie, na sale niskie będziesz sobie poprostu deptać po sukience przy tańcu. Ja wyszłam z założenia, ze butów i tak nie widać pod sukienką (no chyba, ze masz krótką :) ) 0 0 (1 rok temu) 28 sierpnia 2020 o 16:56 Jeśli chodzi o buty do pracy to polecam obuwie medyczne DrLeon. Ja od dłuższego czasu tam kupuję i bardzo chwalę sobie buty tej firmy 0 0 do góry

naprawdę bardzo wygodne buty na obcasie forum